czwartek, 13 września 2012

Żółty to nowy różowy


Zdaniem znawców trendów, żółty zagości w najbliższych latach na stałe w modzie dla dużych i małych. A ponieważ jest w nim coś, co automatycznie budzi ciepłe, letnie skojarzenia, jest to idealna barwa na krótkie i pochmurne jesienne dni.
W aktualnych kolekcjach Imps&Elfs nie brak żółtych akcentów. W połączeniu z prostymi spodniami chinos tworzą idealną kompozycję, będącą kwintesencją swobodnego, miejskiego stylu. 
Kolekcja Imps&Elfs dostępna jest w internetowym butiku www.groshki.pl.

środa, 12 września 2012

Zabawna chusta


Chusta Buff® to wszechstronny, innowacyjny, zabawny kawałek mikrofibry. Szybko schnie i odprowadza wilgoć. Dzięki antybakteryjnemu wykończeniu z zastosowaniem jonów srebra, nie chłonie zapachów, zapewnia świeżość i ochronę przed bakteriami.
Idealnie sprawdza się podczas zabaw na świeżym powietrzu. Dorosły jak i dziecko z łatwością zrobią z niej np.: chustkę pod kask, kominiarkę chroniącą przed wiatrem, czapkę na jesienne i zimowe spacery, piratkę na letnie zabawy na plaży, bandankę, czy opaskę. 
Buff®-a można prać w pralce, i nie trzeba prasować. Nie ma szwów i występuje w szerokiej gamie kolorystycznej m.in. z motywami z kreskówek. W ofercie są też chusty z polarem. Dostępne rozmiary: Baby i Junior/Kids, cena 59 złotych.

wtorek, 11 września 2012

Kinga Rusin - pierwszy raz o swoich córkach

W najnowszym numerze magazynu Gaga, Kinga Rusin wspomina swoją szkołą i opowiada o tym, dlaczego w USA jej pięcioletnia wówczas córka Pola, nie zakwalifikowała się do pierwszej klasy.
O "kolejnym pierwszym dzwonku" Kinga Rusin pisze także na swoim blogu
http://kingarusin.blog.pl/2012/08/30/kolejny-pierwszy-dzwonek/

czwartek, 6 września 2012

Wrześniowa Gaga już w sprzedaży

Małgorzata Ohme, 
redaktor naczelna magazynu Gaga

Mam milion wspomnień ze szkoły. Dobrych i złych. Jest we mnie zarówno wredna matematyczka, która poniżała mnie przed tablicą, jak i cudowny teatr w Liceum Czackiego, jego magia, twórczość i poszukiwanie siebie w kolejnych odsłonach. Są moje wypadnięte jedynki, skradziona gumka myszka z księżniczką, solówa za rogiem ulicy Wilczej, pierwsze podstawówkowe zakochanie i mezalians z chłopakiem, który potem odsiadywał wyrok za kradzież.
Patrząc na mojego syna i zmieniającą się rzeczywistość szkolną, zastanawiam się, kim bym była dziś, gdybym miała lat siedem, osiem, i jak inaczej ukształtowałaby się moja osobowość. Gdy siadam jednak w drewnianych małych ławeczkach jako rodzic i słucham, przyglądam się, to często myślę, że byłabym dokładnie taka sama. Jest coś w systemie szkolnym, co pozostaje niezmienne. To, że wraz z pójściem do szkoły człowiek naprawdę zaczyna żyć wśród ludzi. Nie tylko tych, którzy go kochają i tworzą mu parasol ochronny, ale także tych, którzy go nie lubią, są inni, myślą inaczej. Świat szkolny to taka pierwsza lupa na realny świat.
My, rodzice, boimy się tego momentu jeszcze bardziej niż pierwszego dnia w przedszkolu. Rozpiera nas duma, ale też boli serce, gdy widzimy malutkiego człowieka i większy od niego plecak. Bo wiemy, że ten plecak będzie z roku na rok coraz większy i cięższy. Że jest on szerszą metaforą zmian, które w dziecku, a więc i w naszej rodzinie, będą się dokonywać. 
W szkole spotkają się różne dzieci. Te, które będą się bardzo bać, takie, którym trudno będzie się zaprzyjaźnić z kimkolwiek, a także te, które będą czuć się odmienne ze względu na identyfikację płciową. O fobii społecznej, roli przyjaźni w życiu dzieci, a także osobach transseksualnych piszemy we wrześniowej „Gadze“. Po wywiadzie z Kingą Rusin o pozytywach amerykańskiego systemu edukacji zastanawiamy się, czy istnieje model idealnej szkoły i jak będzie wyglądać edukacja w przyszłości.
Jedno jest pewne, że mimo pojawiających się problemów w szkole, stresu, lęku, nieudolnego często systemu, lepszych i gorszych nauczycieli – na końcu, jak powiedział Jan Wróbel, powinny pozostać w dziecku ciekawość i zachwyt, które wszyscy mamy w pamięci z chwili, gdy pierwszy raz przekraczaliśmy próg szkoły.
Poczytajcie i powspominajcie razem z nami....

wtorek, 19 czerwca 2012

Mababy.pl



Mababy.pl to nie tylko sklep dla dzieci. To kraina spełniająca marzenia. Spódniczki Angel’s Face to bajeczna kolekcja stworzona dla Małej i Dużej Dziewczynki.
Są to kreacje, które tworzą wspomnienia z dzieciństwa. Czy zdarzało się Paniom jako małym dziewczynkom, wykradać z szafy mamy spódnice z falbanami? Teraz wszystkie mamy mogą sprawić, że ich córka poczuje się wyjątkowo! mababy.pl.

Hulaj na hulajnodze!




To jest widok, który trzeba natychmiast sfotografować, to jest wyczyn, od którego mama ma łzy w oczach, a tata ściśnięte gardło, to jest radość, jaka może przytrafić się tylko wtedy, gdy ma się zaledwie rok, a już ma się jedzie na swoim własnym, osobistym pojeździe. Hulajnoga Mini Micro Baby ma małą kierownicę, stabilny trzykołowy podest i dokręcane do kierownicy siedzonko. W zestawie jest jeszcze większa kierownica, bo to trzy pojazdy w jednym. Dla najmłodszych jest jeździkiem, dla stojących trochę pewniej na nogach hulajnogą z kierownicą dostosowaną do ich wzrostu, a dla starszych po prostu super fajną hulajnogą. Dla rodziców to wielka ulga, gdy dziecko może cieszyć się prostą, bezpieczną zabawą, a gdyby zalet było jeszcze mało, to pamiętajmy, że jazda na jeździku, ćwicząc stopy pomaga zapobiegać płaskostopiu, a jazda na hulajnodze wyrabia zmysł równowagi i koordynację ruchów.
 Do kupienia na stronie hulaj.org, oficjalnej stronie polskiego dystrybutora tej i innych hulajnóg szwajcarskiej firmy MICRO.

Posłuchaj Mozarta i znajdź kwiat do pary

DoubleBloom to wariacja na temat klasycznej gry memo. Ta wersja odwołuje się do kwiatów. Gra to niezastąpiony trening pamięci oraz lekcja botaniki. Dość duże elementy gry sprawiają, że jest ona odpowiednia nawet dla najmłodszych graczy. Praktyczne opakowanie doskonale nadaje się do zabrania w podróż. Gra zawiera 60 kart - 30 par kwiatów. Wyprodukowano w Niemczech. Projekt: Adam &  Harboth. www.BabyHana.pl

Urocza pozytywka zamknięta w drewnianej kuli. Połączenie prostoty, elegancji i klasyki. Kula wygrywa melodię Mozarta. Dostępna w wersji z drewna bukowego lub dębowego. Wyprodukowano w Niemczech. Projek: Adam & Harboth.  www.BabyHana.pl